Uszczelka, odbojnica, a może poręczówka? - czego jeszcze nie wiesz o PCV

  • 27.07.2018, 15:00
  • Grupa Tipmedia
Uszczelka, odbojnica, a może poręczówka? - czego jeszcze nie wiesz o PCV
Polichlorek winylu, powszechnie znany jako PCV, znany jest naukowcom już od pierwszej połowy XIX wieku. Przez ten czas rynek wyrobów tworzyw sztucznych intensywnie się rozwijał, czego efektem jest wykorzystywanie produktów w bardzo wielu dziedzinach.

Od patentu do masowej produkcji

PCV ma tak długą historię jak nauka o polimerach. Po raz pierwszy wzmianka o tym związku pojawiła się w 1835 roku. Jednak zgłoszenie do urzędu patentowego nastąpiła prawie 80 lat później. Pierwsze próby produkcji miały miejsce jeszcze przed drugą wojną światową. W czasie ogólnoświatowego konfliktu było bardzo duże zapotrzebowanie na materiały do izolacji kabli. Wpłynęło to dobrze na rozwój tej gałęzi przemysłu, co podkreśla wytworzenie wszystkich standardowych typów polimerów już trzy lata po wojnie.

Obecnie polichlorek winylu wykorzystywany jest do produkcji przeróżnych elementów. Wykonuje się z niego chociażby wszelkiego rodzaju uszczelki, czy odbojnice, które możemy spotkać na drogach. Szeroki zakres wykorzystywania spowodowany jest właściwościami tego związku. Materiały z PVC są odporne na uszkodzenia i wszelkiego rodzaju wgniecenia. Dzięki listwom odbojowym łatwo wzmocnić burtę naszej łodzi, czy oddzielić chodnik od jezdni. Poza tym produkty te dobrze znoszą niskie temperatury, a także są odporne na różne związki chemiczne. Dlatego z PCV tworzy się elementy, które mają pełnić funkcję ochronne. Poza tym z polichlorku winylu wykonuje się także akcesoria do domu i ogrodu – trepnosy, węże ogrodowe, czy nawet elementy ogrodzenia. Dla przykładu, sztachety z tworzywa sztucznego są bardzo wytrzymałe, a przede wszystkim, odporne na korozje. To ogromna przewaga względem  ławek czy przęseł metalowych. Nie wymagają one żadnej impregnacji, są więc bardzo praktyczne.

Poręczówka ochroni balustradę

Bardzo ciekawym rozwiązaniem, stosowanym od przeszło trzydziestu lat, są okładziny poręczowe. Dodają one nie tylko trwałości, ale poprawiają także wygląd balustrady. Początkowo poręczówka stosowana była tylko w miejscach publicznych – szkołach, urzędach, czy szpitalach. Z czasem jednak produkcja została coraz bardziej udoskonalana, co przejawiało się chociażby w większej liczbie wariantów kolorystycznych. Obecnie poręczówkę można wykorzystać także w swoim domu. Wystarczy, że dobierzemy odpowiedni kolor do naszych schodów. Warto też dodać, że okładziny poręczowe wykonane są z wysokiej jakości polichlorku winylu, dlatego należy nakładać je na gorąco. Taki sposób montażu zwiększa zdecydowanie ich trwałość.

Grupa Tipmedia
Podziel się: