Rozmowa z Piotrem Budziszewskim - prezesem Koła Pszczelarzy w Płońsku

  • 02.08.2019, 09:18 (aktualizacja 20.08.2019, 09:26)
Rozmowa z Piotrem Budziszewskim - prezesem Koła Pszczelarzy w Płońsku Fot. zbiory prywatne P.Budziszewskiego
Ile właściwie wiemy o pszczołach? A o miodzie i jego dobroczynnym wpływie na nasz organizm ? Już od tysięcy lat we wszystkich kulturach znane są właściwości lecznicze miodu. Każdy z nas chciałby cieszyć się dobrym zdrowiem, ale należy jednak sobie w tym trochę pomóc spożywając drogocenny miód. Sprawdzona pasieka i zaufany pszczelarz to kluczowa kwestia, kiedy chce się mieć pewność co do pochodzenia miodu. Miód naturalny ma doskonały smak i wiele zastosowań. O pszczelarstwie rozmawiamy z Piotrem Budziszewskim – prezesem Koła Pszczelarzy w Płońsku.

 Extra Płońsk: Jest Pan prezesem płońskiego Kola Pszczelarskiego, jakie są jego cele ?

Piotr Budziszewski: Koło Pszczelarzy w Płońsku to część Związku Północnego Mazowsza (obszar dawnego województwa ciechanowskiego). Nasze Koło zajmuje się szerzeniem wiedzy o zawodzie pszczelarza, znaczeniu pszczół w przyrodzie, o znaczeniu zapylaczy w gospodarce rolnej, właściwościach produktów pszczelich, ekologii itp. Pszczelarzom pomaga zdobywać wiedzę na cyklicznych szkoleniach, pośredniczy w refundowanym z funduszy KOWR zakupu matek pszczelich i sprzętu takiego jak wirówki, ule, odstojniki do miodu. Odkąd jestem prezesem- 5lat, Koło powiększyło ilość swoich członków z liczby 56 do 92. Ogromnie cieszy mnie fakt, że są to młodzi ludzie, pasjonaci, którzy będą kontynuować nasze cele i zadania. Możemy się również pochwalić, że w skład naszego grona wchodzi aż 14 kobiet. Koło stara się pomagać młodym pszczelarzom poprzez współpracę pszczelarzem seniorem, tak by wiedza i doświadczenie współpracowały z energią i siłą tych młodych ludzi. Początkujący pszczelarz pod okiem mistrza uniknie wielu błędów, kosztów, nie zatraci pszczół i najważniejsze że nie wprowadzi choroby pszczół w danym terenie.

Extra Płońsk: Płońscy pszczelarze prowadzą także wiele akcji ?

Piotr Budziszewski: Nasze akcje prowadzone od kilku lat, mają na celu poprawienie stosunków pomiędzy pszczelarzami i mieszkańcami naszego całego powiatu. Pokazujemy mieszkańcom jak ogromne jest znaczenie pszczoły w naszym życiu. Promujemy również w ten sposób pszczelarzy, tak by nasi konsumenci mieli łatwy i bezpośredni dostęp do bardzo dobrych miodów  wprost od pszczelarzy. Jeździmy do przedszkoli  i szkół i w formie zabawy przekazujemy dzieciom wiedzę o życiu pszczół i znaczeniu dla przyrody. Ukazujemy się również na  organizowanych w Nadleśnictwie Płońsk akcji  pt. „Kwitnące Ogrody”,  jesteśmy też na „Turnieju Ekologicznym” organizowanym przez MODR Poświętne podczas  Mazowieckich Dni Rolnictwa i nasza koronna  impreza „Dzień Przyjaciół Pszczół”  organizowany przez MCK w Płońsku. Oprócz tych stałych akcji są również mniejsze tworzone pod potrzeby imprez i zabaw  organizowanych w Płońsku lub w pobliskich gminach : „Dzień Truskawki”, „ Dzień Dziecka” itp.

Extra Płońsk: Jak rozpoczęła się Pana przygoda z pszczelarstwem ?

Piotr Budziszewski: Pszczoły i ule w mojej rodzinie są przynajmniej od 4 pokoleń, bo  tyle informacji zdobyłem od niedawno zmarłego ojca. Jednak prawdziwego pszczelarstwa nauczyłem się od wielkiego mistrza pana Sylwestra Paradowskiego. Przygoda zaczęła się od tego, jak wiszącą na gałęzi rójkę z strząsnąłem nie do koszyka tylko wprost na siebie. Pan Sylwester  pomógł mi wtedy otrząsnąć się z pszczół i wprowadzić je do nowego ula. Zostałem obolałym, pożądlonym ale szczęśliwym posiadaczem pszczół – jeszcze nie pszczelarzem. Po pięciu latach praktyki mój mistrz zdecydował, że mogę zostać pszczelarzem  i postawił mnie przed Radą Zarządu Koła, a ta zaakceptowała moją prośbę o członkowstwo w Kole. Następnie pojawiły się kursy, spotkania i Egzamin na Mistrza Pszczelarza. Zaraz po odebraniu dyplomu zająłem się organizowaniem pokazów, wycieczek szkolnych w pasiece – bo uznałem że trzeba wyjść do mieszkańców by ci mogli również poznać fascynujący świat pszczół a to może nasz zawód uchronić od wymarcia. Dzisiaj spotykam młodych ludzi którzy chcą zostać pszczelarzami, bo jako dzieci byli na takiej wycieczce w mojej pasiece .

Extra Płońsk: Czy każdy może zostać pszczelarzem i czy trzeba przechodzić  szkolenia ?

Piotr Budziszewski: Kandydat na pszczelarza powinien sprawdzić czy nie ma alergii na jad pszczół i produkty pszczele. Uczulenie raczej wyklucza dalszą współpracę z pszczołami. Posiadaczem pszczół może zostać każdy, lecz pszczelarzem zostają  po latach nieliczni. Pomiędzy jednym, a drugim jest niewielka lecz znacząca różnica- wytrwałość i wręcz chorobliwa miłość do pszczół.  Zaczynającym przygodę z pasieką zalecam sprawdzenie się pod ręką doświadczonego pszczelarza. Od starszego kolegi nauczymy się opanowania, oswoimy lęk  przed pszczołą, nauczymy się podstawowych zabiegów i jak ,,rozmawiać’’  z pszczołami. Trzeba dobrze poznać zachowania pszczół, ich psychikę i wtedy można z nimi pracować bez kapelusza i rękawic, jak to mówią na krótki rękaw. Kursy i szkolenia to kolejny etap tam pozna pszczelarz jak udoskonalić swą pracę tak by ich produkty były coraz lepsze a praca z pszczołami lżejsza. Szkolenia to wymiana doświadczeń i wiedzy z uczelni rolniczych i pszczelarskich - bardzo wysoki poziom wiedzy.

Extra Płońsk: Czy dużo jest gatunków pszczół ?

Piotr Budziszewski: My pszczelarze mówimy o rasach pszczół i liniach hodowlanych pszczół. W Polsce naturalną pszczołą są rasy środkowo-europejskie. Pszczoła przystosowana do naszych kapryśnych wiosen, odporna na choroby, żywotna i silna. Ma jednak wadę  która wyklucza ją z pasiek przydomowych, w miastach i ogródkach. Nazywam to naszą cechą narodową jest po prostu kapryśna, złośliwa i potrafi dobrze pożądlić jak ktoś nie umie z nią pracować. Jest cennym materiałem do poprawy odporności innych ras. Obecnie dominuje na Mazowszu rasa kraińska różnych linii: Gemy, Kortówki, Bielki, Nieska i inne. Są łagodne, szybko rozwijające się, pracowite i tworzy bardzo duże rodziny. Rasa kaukaska wyjątkowo spokojna, tworzy mniejsze rodziny zalecana dla amatorów. Wprowadzane są również pszczoły rasy włoskiej (ocieplenie klimatu) bardzo plenne i dynamiczne w rozwoju. Ostatnie pszczoły wyhodowane sztucznie z krzyżowania kilku ras  stosowane z różnym powodzeniem o skrajnie różnej opinii.

Extra Płońsk: Prowadzi Pan także własne gospodarstwo pasieczne ?

Piotr Budziszewski: Obecnie wraz z żoną Iwoną, która też jest pszczelarzem w naszym Kole prowadzimy blisko 80 rodzin pszczelich. Jest to duże wyzwanie logistyczne.  Praca, dzieci, ogród i jeszcze pszczoły. Jest co robić. Ule trzeba wywozić na  różne pożytki. Produkcja miodu , pozyskiwanie pyłku, propolisu ciągle jest nie wystarczająca dla pokrycia potrzeb naszych ,,Przyjaciół Naszej Pasieki’’. Co roku powiększamy pasiekę i staramy się znajdywać obfite pożytki lecz jest to ciągle nie wystarczające. Najlepszym wzięciem cieszą się nasze miody kremowane- są ciągle elastyczne, łatwe do pobrania, nie krystalizują i najważniejsze nie są podgrzewane więc nie uszkadzamy  witamin i enzymów.

Extra Płońsk: Najlepszy miód…

Piotr Budziszewski: Od zaprzyjaźnionego, sprawdzonego, miejscowego pszczelarza. Wszystkie miody pozyskiwane z okolic Płońska cechują się wysoką ilością mikroelementów, zawierają duże ilości biologicznie czynnych substancji, enzymów sprzyjających naszemu zdrowiu. To wynik położenia geograficznego:  pola i lasy poprzecinane rzeczkami leniwie płynącymi, gleby od żyznych po słabe, bogactwo dzikich nadrzecznych łąk, starych lip, dębów, klonów, jarzębin, głogów, robinii. Okolice Płońska to zagłębie uprawy rzepaku, truskawki, maliny, porzeczki  które dają przepyszne miody odmianowe. Na co dzień profilaktycznie polecam wielokwiatowy ,,Z tysiąca kwiatów’’, a dla potrzeb konkretnych dolegliwości dobierać odmianowe np. lipowy -  jak pobiera nas chrypka. Pamiętajmy  o łączeniu miodu z innymi produktami. Np.: miód z twarogiem pozwala szybciej i lepiej przyswoić zawarte w twarogu żelazo i białko.

Extra Płońsk: Czy środki stosowane w ochronie roślin są zagrożeniem dla pszczół ?

Piotr Budziszewski: Zabiegi wykonane o odpowiedniej porze dnia najlepiej późnym wieczorem lub w nocy, nie stanowią zagrożenia. Zagrożeniem jest stosowanie zabiegów opryskiwania na kwitnące rośliny lub w strefie przelotu pszczół na te rośliny w ciągu godzin rannych do popołudniowych. Nawet jeżeli  ten środek nie jest owadobójczy to i tak zmienia zapach przebywających tam pszczół, te po powrocie do ula są ,,zabijane’’ przez wartowniczki, bo nie posiadają już zapachu- kodu ich ula. Stosowanie środków nielegalnych, nie dopuszczonych w kraju do stosowania jest również zagrożeniem. Dziwię się rolnikom stosującym opryski na kwitnące rośliny w upalny dzień , to nie ekonomiczne, ile tego środka zostanie na roślinie, a ile go natychmiast odparuje? Na szczęście świadomość rolników o znaczeniu pszczół w rolnictwie jest coraz większa i przypadki zatrucia pszczół są coraz rzadsze .

Extra Płońsk: Ukąszenia pszczół są niebezpieczne, czy pszczelarz jest na nie odporny ?

Piotr Budziszewski: Dla przeciętnego człowieka ukąszenia pojedyncze to tylko trochę adrenaliny – pszczelarze mówią na reumatyzm. Jednak trzeba zachować ostrożność i osoby nie obyte z pszczołami powinny trzymać się z dala od pasieki. Szczególnie ostrożni powinni być wszyscy z uczuleniem na jad os i pszczół, alergicy. Badania medyczne udowodniły że nie ma odporności na jad pszczół, jest tylko coraz mniejsza reakcja na ukąszenie, co nie oznacza że nie działa on w naszym organizmie. Pszczelarze często o tym zapominają, przechwalają się o 10 czy 20 żądłach np. w rękę i nic im po tym nie było, nie prawda - ich wątroba musiała sporo pracować by zneutralizować  jad. Ponad 40 żądeł to sprawa dla normalnego mężczyzny nawet śmiertelna. Natura pszczoły tak już stworzyła, przecież bronią swego skarbu i nie chodzi tu o miód. One bronią swej rodziny, młodych pszczół, my też byśmy bronili własnych dzieci od intruzów.

 

Dziękuję za rozmowę

ROZMAWIAŁA KATARZYNA RÓLKA

 

 

 

 

__1

Podziel się:

Oceń:

Komentarze (0)

Dodanie komentarza oznacza akceptację regulaminu. Treści wulgarne, obraźliwe, naruszające regulamin będą usuwane.

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu _______. _________ z siedzibą w ________ jest administratorem twoich danych osobowych dla celów związanych z korzystaniem z serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania.

Pozostałe