Nauczanie zdalne w SP2 w Płońsku

  • 04.04.2020, 11:15 (aktualizacja 07.04.2020, 09:05)
Nauczanie zdalne w SP2 w Płońsku Fot. zbiory SP2 w Płońsku
Zgodnie z Rozporządzeniem Ministra Edukacji Narodowej z dnia 11 marca 2020 r. w sprawie czasowego ograniczenia funkcjonowania jednostek systemu oświaty w związku z zapobieganiem, przeciwdziałaniem i zwalczaniem COVID-19 (Dz. U. poz. 410) w okresie od dnia 25 marca 2020 r. do dnia 10 kwietnia 2020 r. zadania szkoły są realizowane z wykorzystaniem metod i technik kształcenia na odległość.

Jak informuje dyrektor Szkoły Podstawowej nr 2  im. Jana Walerego Jędrzejewicza w Płońsku, do zdalnej realizacji programów wykorzystywany jest w szkole dziennik elektroniczny służbowa poczta elektroniczna, platforma e-podręczniki.pl, w tym platforma Microsoft 365 oraz za pośrednictwem komunikatora Skype. Zgodnie z wytycznymi dyrektora szkoły nauczyciele poinformowali rodziców o wybranej metodzie nauczania na odległość poprzez dziennik elektroniczny. Nauczyciel przekazał rodzicom ucznia swój służbowy adres e-mail do kontaktu w celach dydaktycznych i wychowawczych. Służbowy e-mail służy również jako kontakt z uczniami a ich wykaz został zamieszczony na stronie internetowej szkoły.

Praca domowa w  szkole w tym momencie ma nowy wymiar, gdyż wszystkie zadania wykonywane przez uczniów są zadaniami domowymi. Kształcenie na odległość obejmuje wszystkie przedmioty ujęte w ramowym planie nauczania. Nauczyciele organizują kształcenie w czasie zaplanowanym w tygodniowym rozkładzie zajęć.

Nauczyciele, a szczególnie wychowawcy są w ciągłym kontakcie ze swoimi uczniami i ich rodzicami. Wychowawcy zgłaszają ewentualne problemy, ale także monitorują sytuację dydaktyczno-wychowawczą swoich uczniów. Każdy nauczyciel przedmiotu oraz realizujący zadania z zakresu pomocy psychologiczno-pedagogicznej zapewnienia konsultacje z rodzicami i uczniami wskazując sposób, termin i czas tych konsultacji.   Niektórzy uczniowie szkoły są objęci wsparciem psychologa i pedagoga. Dotychczas pedagog szkolny i psycholog szkolny kontaktowali się z uczniami, rodzicami i nauczycielami poprzez maile służbowe, media społecznościowe np. facebook, messenger, telefon, stronę internetową szkoły. Pedagog i psycholog opublikowali na fb szkoły i stronie internetowej artykuły na temat: „Koronowirus, a psychika dziecka”, „Informacja wspierająca uczniów w związku z pandemia”, „ Jak motywować dziecko do nauki”, „Jak radzić sobie ze stresem w sytuacji pandemii”. Ponadto pedagog i psycholog  kontaktują się telefonicznie z rodzicami uczniów, którzy do tej pory korzystali z indywidualnego wsparcia.

Sprawdzanie wiedzy uczniów odbywa się w sposób ustalony przez nauczyciela, o czym nauczyciel poinformował dyrektora szkoły, a także rodziców uczniów. Ta wyjątkowa sytuacja wymaga od nauczycieli zrozumienia oraz empatii, a także zwrócenia uwagi na okoliczności mające wpływ na organizację w domu takiej formy nauczania. Przy ocenianiu nauczyciele biorą pod uwagę aktywność „zdalną”, wkład pracy dziecka, jego możliwości oraz fakt, że nie zawsze praca będzie wykonana samodzielnie.W przypadku wątpliwości każdorazowo nauczyciele konsultują indywidualne przypadki z dyrektorem szkoły.

- „Nauczanie na odległość to dla nasz wszystkich (nauczycieli, dyrekcji, uczniów i ich rodziców) nowe doświadczenie. Nie mamy w tej dziedzinie żadnego doświadczenia, żadnych przygotowań. Wdrożenie takiej formy kształcenia w ciągu dwóch dni to jest jakiś mit, niczego się w takim czasie nie da zrobić, jeśli chciałoby się to zrobić profesjonalnie. Wszyscy (nauczyciele, rodzice a przede wszystkim uczniowie) mieli zbyt mało czasu na przygotowanie do takiej formy kształcenia. To, że udało nam się rozpocząć to zasługa dyrekcji szkoły i nauczycieli, którzy w ekspresowym tempie przygotowali się do tego. Pierwsze dwa dni były bardzo trudnym doświadczeniem, nie tyle dla nauczycieli, co dla uczniów i ich rodziców. Serwery na których są platformy edukacyjne oraz dzienniki elektroniczne nie poradziły sobie z tak dużą ilością jednoczesnych wejść i nadmiernego korzystania. Rozumiem rozgoryczenie rodziców, ale na bieżąco rozwiązywaliśmy problemy z dostępem do dziennika. Aktualnie ten problem został rozwiązany. Zdaję sobie sprawę z ogromnego ciężaru, jaki spoczywa teraz na rodzicach, którzy w tej formie kształcenia muszą swoim dzieciom poświęcić więcej czasu, jednak taka forma kształcenia wymusza większą aktywności rodziców z uwagi na brak osobistego kontaktu ucznia z nauczycielem i udziału w lekcjach. Poza sprawami dydaktycznymi pojawiają się problemy w  domach, gdzie jest tylko jeden komputer, dzieci w wieku szkolnym jest na przykład trójka, a na dodatek rodzic pracuje zdalnie. Nauczyciele rozumieją takie sytuacje, są w kontakcie z uczniami i rodzicami i jakoś udaje się tę pracę zorganizować na miarę swoich możliwości. Osobiście cieszę się, że moi nauczyciele poradzili sobie z tą niełatwą formą kształcenia, nie generując dodatkowych problemów. Najważniejsze, że jest chęć i zapał, który pozwala nauczycielom realizować nałożone na nich zadania w takiej formie.Nasi uczniowie i nauczyciele zaangażowali się w zdalną pracę, robią, co mogą, ale w ten sposób nie przygotujemy młodzieży do egzaminu ósmoklasisty, tak dobrze jak zrobilibyśmy to w szkole. Owszem, testy służące przygotowaniu do państwowego sprawdzianu możemy przesyłać przez internet, ale czy da się konstruktywnie omówić zdalnie  lekturę czy wytłumaczyć temat bez żywej dyskusji, wymiany poglądów? A co z uczniami, dla których wyjście do szkoły było formą terapii i ucieczki od problemów rodzinnych? Jak zadbać o uczniów, dla których ciepły posiłek był jedynym spożywanym w szkole? Co z uczniami o specjalnych potrzebach edukacyjnych, którzy na terenie szkoły objęci byli różnymi formami wsparcia? Oczywiście są nadal objęci, w sposób dostępny i możliwy do realizacji, ale czy spełniający oczekiwania? Wiele problemów już dawno nazwanych obnażyło „kształcenie na odległość” Zdalne nauczanie, w tak krótkim czasie pokazało, że nie jesteśmy (jako społeczeństwo) przygotowani do takiej formy kształcenia. To dla nas „wyjątkowa lekcja” z której, mam nadzieję, każdy wyciągnie wnioski. Wierzę, że już niedługo będziemy mogli powrócić do tradycyjnych form kształcenia, które pomimo, że nie były doskonałe, to dostrzegały ucznia, bo nie ma nic smutniejszego dla dyrektora i nauczyciela jak brak osobistego kontaktu z uczniem. Życzę wszystkim zdrowia i szybkiego powrotu do szkoły, za którym już chyba wszyscy tęsknią. Do zobaczenia’’  powiedział naszej redakcji dyrektor SP2 Jarosław Chyliński.

 

KATARZYNA RÓLKA

 

 

 

__1

Zdjęcia (1)

Podziel się:

Oceń:

Komentarze (0)

Dodanie komentarza oznacza akceptację regulaminu. Treści wulgarne, obraźliwe, naruszające regulamin będą usuwane.

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu _______. _________ z siedzibą w ________ jest administratorem twoich danych osobowych dla celów związanych z korzystaniem z serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania.

Pozostałe