W wyniku działań policji, 41-letni kierowca z powiatu sierpeckiego został zatrzymany na trasie S7 podczas rutynowej kontroli. Mężczyzna, który pomimo sądowych zakazów prowadzenia pojazdów przekroczył dozwoloną prędkość, stanął w obliczu poważnych konsekwencji. Kontrola przeprowadzona przez grupę SPEED ujawniła szereg naruszeń, przez co 41-latek może stawić czoła zarzutom oraz karze pozbawienia wolności.
18 maja 2026 roku, policjanci płońskiej drogówki w ramach grupy SPEED patrolowali odcinek trasy S7 w rejonie Przyborowic. Zwróciło ich uwagę BMW, które znacznie przekraczało dozwoloną prędkość. Pomiar wykonany przy użyciu wideorejestratora wykazał, że kierowca poruszał się z prędkością 139 km/h w strefie ograniczenia do 100 km/h. Po zatrzymaniu pojazdu, mężczyzna został ukarany mandatem w wysokości 800 zł oraz otrzymał 9 punktów karnych.
Jednak to, co początkowo wydawało się rutynową kontrolą, szybko przerodziło się w poważniejsze wykroczenie. Dalsze sprawdzenie danych kierowcy ujawniło, że 41-latek miał na koncie dwa zakazy prowadzenia pojazdów wydane przez Sąd Rejonowy w Sierpcu, z którymi powinien się liczyć do września 2027 roku. Zignorowanie sądowych orzeczeń, oprócz wzrostu punktacji karnych i mandatu, skutkuje postawieniem zarzutów związanych z niestosowaniem się do prawa. W tej sytuacji, kierowca będzie musiał zmierzyć się z możliwością kary nawet do 5 lat pozbawienia wolności.
Źródło: Policja Płońsk
Oceń: Kontrola drogowa ujawnia kierowcę z zakazami prowadzenia pojazdów
Zobacz Także


