Rozmowa z Danielem Boguckim – najmłodszym zawodnikiem driftingowym w Europie oraz jego tatą - Dariuszem Boguckim

  • 5.11.2018, 14:26
  • Sylwia Barcińska
Rozmowa z Danielem Boguckim – najmłodszym zawodnikiem driftingowym w Europie oraz jego tatą - Dariuszem Boguckim
Daniel Bogucki: „Najważniejsze jest dla mnie wsparcie rodziców”

Daniel ma 13 lat, jest uczniem Szkoły Podstawowej Nr 2 w Płońsku. Jego ogromną pasją, którą zaraził go tata i wujek, są sporty motorowe, a szczególnie drift. Daniel jest najmłodszym profesjonalnym zawodnikiem w Europie. Za kilka lat zapewne „upomni” się o niego wielki moto świat, jednak obecnie ważne są treningi, na które Daniel poszukuje funduszy. Tata Daniela – Dariusz Bogucki zaprasza do współpracy firmy i sponsorów.

 

EXTRA PŁOŃSK: Danielu, twoja przygoda z motoryzacją rozpoczęła się bardzo wcześnie. Opowiedz jak to się zaczęło? Jak zdobywałeś pierwsze doświadczenia na torze?

Daniel Bogucki: Moja przygoda z driftem zaczęła się jak miałem 5 lat, gdy tata zabierał mnie za zawody z wujkiem Tomkiem. Prawdziwa przygoda z driftem zaczęła się w moje 12 urodziny. Tata ukończył kilka dni wcześniej budowę auta (wtedy jeszcze jego) i dla żartów powiedział mi, że jak dobrze pojadę, to da mi je i tak się właśnie stało. Postawił pachołek na placu obok warsztatu i powiedział, żebym zaczął kręcić wokół niego bączki. Wyszło mi to i tak jak widzicie, auto stało się moje. Na tor pierwszy raz pojechałem z tatą z i wujkiem Tomkiem. Najpierw jeździł tata, bo chciał się wyszaleć i abym zapoznał się z trasą, a ja jeździłem z boku i obserwowałem go. Nareszcie wsiadłem ja, pierwsze kilka okrążeń mi nie wychodziło, ale z każdym kolejnym szło mi coraz lepiej.

EXTRA PŁONSK: To wręcz niewiarygodne, ale w wieku zaledwie 12 lat osiągnąłeś I miejsce w klasyfikacji generalnej Drift Open w kategorii Street. Jak osiąga się takie sukcesy? Tym bardziej, że rywalizujesz ze starszymi od siebie zawodnikami.

Daniel Bogucki: Bardzo dziękuję za komplement. Taki sukces osiągnąłem dzięki wsparciu moich rodziców oraz podpowiedziom ich kolegów, bardzo im dziękuję. A o tym, że rywalizuję z dorosłymi i mocniejszymi autami po prostu nie myślę.

EXTRA PŁOŃSK: Na swoim koncie masz już zwycięstwa , medale i tytuły. Powiedz, która nagroda jest dla Ciebie najważniejsza, z której cieszyłeś się najbardziej?

Daniel Bogucki: Najbardziej cieszę się z I miejsca klasyfikacji generalnej Drift Open w sezonie 2018 klasy street (jest to mój największy sukces). Lecz najbardziej podobały mi się zawody w Pszczółkach, ponieważ osiągałem tam duże prędkości. Niestety uszkodziłem tył auta, lecz wygrałem tamte zawody, pomimo przeszkód - kontuzji nogi dzień przed zawodami.

EXTRA PŁOŃSK: Co czujesz wsiadając do auta przed ważnym występem? To bardziej adrenalina czy radość?

Daniel Bogucki: Wsiadając do auta przed startem czuję stres, ale gdy ruszę ze startu, to wszystkie myśli i emocje mnie opuszczają.  Mówiąc o adrenalinie i radości to myślę, że jest to połączone razem.

EXTRA PŁOŃSK: Na co dzień trenujesz z płońskim teamem. Jak to wygląda? Jak przebiegają treningi? Jak udaje ci się łączyć pasję z nauką?

Daniel Bogucki:  Szczerze mówiąc to prawie w ogóle nie trenuję, bo nie starcza na to finansów i czasu. Jednak jeżeli zdarzą się takie treningi, to staram się trenować w parach, aby cały czas się uczyć i zdobywać nowe doświadczenia. Myślę, że wychodzi mi to coraz lepiej. Połączyć naukę z driftem nie jest łatwo. Przy aucie jest zawsze dużo pracy, ale udaje mi się to jakoś pogodzić. Dostałem od rodziców warunek, abym mógł  jeździć muszę się uczyć i dostawać dobre oceny.

EXTRA PŁOŃSK: W pierwszej kolejności nie mogę, nie zapytać o kwestie bezpieczeństwa. Gdy Daniel wsiada do auta nie towarzyszy Panu obawa o zdrowie syna? To dosyć niebezpieczny sport?

Dariusz Bogucki: Każdemu wyjazdowi na tor towarzyszy niepokój czy nie wydarzy coś, czego nie możemy przewidzieć przed startem. Jeśli chodzi o kwestię bezpieczeństwa Daniela auto zostało przygotowane tak, by spełniało wszystkie warunki stawiane w regulaminie dopuszczenia auta do startów na Badaniu Kontrolnym przed każdymi zawodami. Najważniejszą rzeczą jest klatka bezpieczeństwa, która została zamontowana w profesjonalnej firmie zajmującej się przygotowaniem aut do motosportu, fotele i pasy są homologowane. Zanim Daniel wyruszy na tor wszystko jest dwa razy sprawdzane. Uważam, że drift jest jednak jednym z bardziej bezpiecznych sportów motorowych. Zawody odbywają sie na obiekcie zamkniętym, gdzie nad bezpieczeństwem zawodników czuwa sztab ludzi.

EXTRA PŁOŃSK: Danielowi kibicuje cała rodzina? Jesteście dumni z kolejnych sukcesów?

Dariusz Bogucki: Oczywiście, że jako rodzice jesteśmy dumni z osiągnięć naszego syna. Kibicujemy mu zawsze na torze, a reszta rodziny i znajomych śledzi jego przejazdy przed monitorami.

EXTRA PŁOŃSK: Drift to także  niezwykle kosztowny sport. Nieustająco szukacie sponsorów. Z jakimi firmami najchętniej nawiązalibyście współpracę? Jakiego rodzaju pomocy potrzebujecie, żeby Daniel mógł doskonalić się w tym co kocha.

Dariusz Bogucki: Każdy sport motorowy jest kosztowny, a drift bardzo, chociaż by ze względu na opony, których Daniel potrafi na jednym wyjeździe zużyć około 30 sztuk. Koszty paliwa, hotelu, wpisowego nie są małe. Również z tego powodu Daniel mało trenuje, przeważnie tylko na zawodach. Sponsorów szukamy nieustanie, ale u nas jest to bardzo trudne. Co do wsparcia, to przyjmiemy pomoc każdej firmy. Na pewno na następny sezon trzeba przebudować auto, podnieść jego moc, żeby Daniel miał szansę konkurować z mocniejszymi autami i miał możliwość obrony tytułu w następnym sezonie.

Bardzo dziękujemy firmie Markgu producentowi opon Colway Tyres, na których Daniel wywalczył mistrza w swojej klasie, firmie Wypożyczalnia Samochodów PR TRANS Płońsk dzięki którym mógł dojechać na każde zawody oraz firmom FMIC.PL, MOTPOL, AUTO-FUS

EXTRA PŁOŃSK: Gdzie będzie można zobaczyć jazdę Daniela? Jakie kolejne imprezy są w waszym kalendarzu?

Dariusz Bogucki: Daniela można obserwować na jego profilu Daniel Bogucki – 12 letni drifter w tym roku mamy jeszcze zaplanowane zawody Drift Trophy które odbędą się w Toruniu 11-11-2018. Co  do nowego sezonu to jeszcze nie planujemy ponieważ nie wiemy czy uda nam się na to zebrać fundusze.

 

EXTRA PŁOŃSK: Dziękuję za rozmowę!

Rozmawiała Sylwia Barcińska

Fot. Zbiory prywatne rozmówców

 

 

Sylwia Barcińska

Zdjęcia (7)

Podziel się:
Oceń:

Komentarze (1)

Dodanie komentarza oznacza akceptację regulaminu. Treści wulgarne, obraźliwe, naruszające regulamin będą usuwane.

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu _______. _________ z siedzibą w ________ jest administratorem twoich danych osobowych dla celów związanych z korzystaniem z serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania.
Egon
Egon 5.11.2018, 20:34
Może biznesmeni z DuoLife pomogą? Przy tej kasie którą zarabiają to nie powinno być trudne, oczywiście w zamian za reklamę na aucie. Dla Daniela gratulacje i życzenia kolejnych sukcesów.

Pozostałe