Dziś jest: 26 Wrzesień 2017    |    Imieniny obchodzą: Justyna, Łucja, Cyprian

Rozmowa z Grażyną Pydynowską - emerytowaną wicedyrektor I LO Nr 1

c_210_150_16777215_01_images_5-wywiad-pydynowska-1.JPG

Wielkimi krokami zbliża się jubileusz 100-lecia I Liceum Ogólnokształcącego im. Henryka Sienkiewicza w Płońsku. To wielkie wydarzenie szkoła świętować będzie w połowie września. Wspomnieniami związanymi z szkołą przy ul. Płockiej podzieliła się z nami była wicedyrektor i zarazem jej absolwentka - Grażyna Pydynowska.

 

Extra Płońsk: Jest Pani wieloletnim nauczycielem I LO i jego wicedyrektorem tej placówki. Jak wspomina Pani lata pracy?

Grażyna Pydynowska: 35 lat pracy minęło nadspodziewanie szybko. Praca w szkole zmieniała się, szkoła przechodziła kolejne reformy, które nigdy nie były łatwe i zawsze wymagały dużego wysiłku od nauczyciela. Reforma z 1999 roku wprowadzająca gimnazja spowodowała w moim życiu największe zmiany. Zewnętrzne egzaminy - gimnazjalny i maturalny były dużym wyzwaniem, ale wyniki uzyskiwane przez moich uczniów dawały mi dużą satysfakcję. Zmieniał się sposób sprawowania nadzoru pedagogicznego, oceniania pracy nauczyciela. Tworzenie raportów, ankiet ewaluacyjnych wymagało ciągłego dokształcania swoich umiejętności. Był to duży wysiłek, ale przynosił satysfakcję.

 

Extra Płońsk: Czy dokonałaby Pani ponownie tego samego wyboru, jeśli chodzi o zawód nauczyciela?

Grażyna Pydynowska: Gdybym ponownie wybierała zawód, zostałabym nauczycielem. Praca z dziećmi w szkole podstawowej czy z młodzieżą w klasach licealnych zawsze mnie cieszyła. Lubię uczyć, obserwować zmiany, które zachodzą w moich uczniach w kolejnych latach.

 

Extra Płońsk: W szkole uczyła Pani chemii. Czy jest to przedmiot, który jest przydatny w naszym życiu codziennym ?

Grażyna Pydynowska: W latach 80- tych ubiegłego wieku w wielu pracowniach chemicznych wisiało hasło „Chemia żywi, leczy i ubiera”. Niektórzy złośliwie dodawali jeszcze jeden człon. To hasło zawiera treści do dziś prawdziwe, nasza żywność, ta zdrowa to związki chemiczne, ta przetworzona zawiera wiele dodatkowych związków, które nie zawsze są dla nas nieszkodliwe. Leki naturalne i nowo tworzone to również związki chemiczne. Włókna naturalne i syntetyczne to też związki chemiczne. Żeby bezpiecznie tymi związkami się posługiwać, powinniśmy rozumieć jak one działają na ludzki organizm, na środowisko w którym żyjemy. Nauka chemii jest zatem potrzebna.

 

Extra Płońsk: Czy zdarzyły się może jakieś szczególne momenty do których wraca Pani pamięcią ?

Grażyna Pydynowska: Często wspominam dwa momenty, czy fakty. Pierwszy związany jest z pytaniem, które w drugiej klasie liceum zadał mi mój nauczyciel chemii pan Włodzimierz Krupiński „Ty to chyba chemię będziesz studiować?”, a drugi to rola asystenta nauczyciela, którą powierzył mi nauczyciel matematyki i fizyki w klasie III liceum pan Roman Śnieżyński. Te dwa wydarzenia miały bardzo duży wpływ na wybory, których potem dokonałam, wybrałam chemię nauczycielską na UW i zostałam nauczycielem chemii najpierw w SP3 w Płońsku, a potem w I LO w Płońsku.

 

Extra Płońsk: Jakie przesłanie przekazałaby Pani młodym licealistom w związku ze zbliżającym się jubileuszem 100 - lecia szkoły?

Grażyna Pydynowska: Wiedza i umiejętności to największe bogactwa, którymi sami siebie mogą obdarzyć. Szkoła i nauczyciel, jeśli tylko uczniowie będą tego chcieli, mogą im w tym pomóc. Jeśli młodzi licealiści prześledzą losy absolwentów naszego liceum, to stwierdzą, ze niezależnie od czasów w których przyszło im żyć, wiedza i umiejętności pozwoliły odnieść im sukces.

 

Dziękuję za rozmowę

ROZMAWIAŁA KATARZYNA RÓLKA

Fot. zbiory rozmówcy


 

Prognoza pogody:



   

 

 



 

 GALERIE:

  

 


 

Redaktor Naczelna:
Sylwia Sobótka

e-mail: s.sobotka@media-polska.pl 

Extra Płońsk - Biuro Reklamy:
ul. Płocka 69, 09-100 Płońsk
Tel. 502 646 312 oraz: 534 902 094